QuailBreeder — aplikacja do hodowli przepiórek

QuailBreeder to aplikacja dla tych, którzy wylęgają, odchowują i sprzedają przepiórki. Napisałem ją dla własnej fermy: najpierw na komputer, potem na telefon. Partię prowadzi się w niej od włożenia jaj do sprzedaży, a wieczorem nie trzeba przepisywać notatek z papieru do komputera.

W skrócie:

  • 🐣 Napisał ją programista, który sam hodował przepiórki
  • ⚙️ Ewidencja partii, terminów i przeżywalności
  • 📱 Działa w telefonie — wpisujesz dane od razu na fermie

Jak powstał QuailBreeder

W 2012 roku przeprowadziłem się na wieś z miasta, w którym mieszkają 3 miliony ludzi (Kijów, Ukraina). Na życie na wsi nie byłem gotowy: codziennie wypadało coś pilnego i przez cały pierwszy rok z niczym nie nadążałem.

Na podwórku zacząłem hodować przepiórki na mięso. Po dwóch latach wychodziło mi około 50 kg mięsa tygodniowo. To 14–15 partii naraz i ponad 3000 ptaków na różnych etapach: jaja w inkubatorze, pisklęta w odchowalni, podrośnięte ptaki w klatkach. Klienci pytali, kiedy będzie następna dostawa. Wszystko to zapisywałem na papierze i w pewnym momencie się pogubiłem. Błąd w notatkach stawał się potem błędem w inkubacji.

Z wykształcenia jestem programistą, więc napisałem program do prowadzenia ewidencji. Działał tylko na komputerze: po fermie nadal chodziłem z kartką, a wieczorem przenosiłem zapiski do komputera. Wychodziła podwójna robota. Wtedy wziąłem się za aplikację na poważnie: następną wersję zrobiłem na telefon i dodałem to, co jest potrzebne na fermie — przeżywalność, straty w transporcie, terminy partii.

QuailBreeder powstał dlatego, że przez błędy w notatkach traciłem jaja, a przez przepisywanie — czas. To nie jest rozbudowany system ewidencji, tylko program zrobiony na podstawie doświadczeń z własnej fermy. Jeśli hodujesz przepiórki na mięso albo na jaja, możesz prowadzić w nim całą ewidencję; nie trzeba do tego specjalnej wiedzy.

O autorze

Serhii Karavansky — programista. Prowadził fermę przepiórek i napisał dla niej tę aplikację.

W skrócie o aplikacji:

  • • Pierwsza wersja była programem dla systemu Windows.
  • • Następna wersja powstała na iPhone’a.
  • • Nazwa QuailBreeder to po angielsku „hodowca przepiórek”.

Co daje QuailBreeder

Oszczędność czasu

Wpis na miejscu zajmuje kilka sekund; wieczorem nie trzeba niczego przepisywać.

Ewidencja partii

Planowanie i ewidencja kilku partii naraz: przy każdej widać dzień inkubacji i ile się wykluło.

Działa w telefonie

Aplikacja jest zrobiona na telefon, bo zapisywać trzeba na fermie, a nie później przy komputerze.

Od jaja do sprzedaży: jak działa QuailBreeder

Większość programów dla fermy prowadzi albo ewidencję ptaków, albo ewidencję pieniędzy. W QuailBreeder jest jedno i drugie: każdy sprzedany ptak był kiedyś jajem na tacy, a przychód z niego zależy od temperatury, paszy i terminów z kilku tygodni przed sprzedażą. Dlatego aplikacja prowadzi partię w całości, od włożenia jaj do sprzedaży:

  1. 1. Inkubacja

    Partia zaczyna się od włożenia jaj do inkubatora. Inkubatory i pojemność tac wpisujesz raz, a dalej aplikacja sama liczy dni i przypomina o przełożeniu jaj do klujnika. Dzięki temu nie przegapisz dnia przełożenia i nie stracisz przez to części wylęgu.

  2. 2. Dzień wylęgu

    W dniu wylęgu wpisujesz, ile piskląt naprawdę się wykluło. Różnica między liczbą włożonych jaj a liczbą wyklutych piskląt to pierwsza liczba, po której widać, jak wypadła partia. QuailBreeder zapisuje ją dla każdej partii, więc potem możesz porównywać inkubatory, sezony i stada rodzicielskie.

  3. 3. Odchowalnia

    Pisklęta trafiają do odchowalni, której pojemność też jest zapisana w aplikacji. Wczesne straty zapisujesz tam, gdzie wystąpiły, i po nich widać, gdzie jest przyczyna: w stadzie rodzicielskim, w inkubacji czy w ogrzewaniu.

  4. 4. Chów i żywienie

    Kiedy ptaki rosną, zapisujesz, w której klatce siedzą i kiedy przeszły do etapu żywienia.

  5. 5. Sprzedaż

    Ptaki i jaja opuszczają fermę jako towar. Cały łańcuch jest zapisany, więc każdą sprzedaż można prześledzić aż do konkretnej partii — przez żywienie, odchowalnię i inkubację.

Najważniejszy wskaźnik to przeżywalność. Na podstawie tych zapisów można ją ocenić na każdym etapie i w całym cyklu: ile z włożonych jaj stało się żywymi ptakami gotowymi do sprzedaży. Jeśli przeżywalność spadła, po etapach widać, gdzie szukać przyczyny; jeśli wzrosła — co robisz dobrze.

Zasada jest prosta: każde zdarzenie zapisujesz raz, tam, gdzie zaszło, a liczy aplikacja.

QuailBreeder na iPhone’a

QuailBreeder to aplikacja na iPhone’a: zapisywać trzeba na fermie, a nie przy biurku. Wylęg często zapisuje się mokrymi rękami i w biegu, dlatego aplikacja ma duże przyciski, krótkie kroki i przycisk cofania na wypadek omyłkowego dotknięcia.

Powiadomienia i, jeśli chcesz, wpisy w kalendarzu przypominają o dniach przełożenia i wylęgu. Pobierz aplikację z App Store, wpisz raz swój sprzęt — i możesz włożyć do inkubatora pierwszą partię.

Odpowiedź w ciągu 24 godzin

Pytania o aplikację: odpowiada programista

Jeśli masz pytanie o obliczanie inkubacji, ustawienia sprzętu albo subskrypcję, napisz do pomocy technicznej. Odpowiada programista, który zna się i na aplikacji, i na ptakach.

Odpowiedź gwarantowana

I w wersji bezpłatnej, i w subskrypcji

Jak to działa

1

Zgłoszenie

Opisz pytanie w panelu

2

E-mail

O odpowiedzi dostaniesz e-mail

3

Rozwiązanie

Rozmowa trwa, aż sprawa zostanie rozwiązana

Dlaczego zgłoszenie, a nie e-mail

Kontakt z programistą

Rozmawiasz z autorem projektu, a nie z operatorem

Nie ginie w spamie

Zgłoszenie zostaje na stronie, a nie w skrzynce

Twoje pomysły w aplikacji

Subskrypcja idzie na ulepszenia, które proponujesz